::: ogółem 2615422, dzisiaj 818 odsłon strony :: aktualnie 5 osób przegląda stronę :: w ciągu ostatniej doby 105 unikalnych odwiedzin ::: 
aktualnościpoezjaprozateatrgaleriarękopisy
wywiadyo mironieksięga gościbłahostkidodajlinkownia

Wywiad

M i s t r z M i r o n
Puka? Kto?
(uchyla)
Acha...
Chwileczkę... już

P a n i g o ś ć
Pan woli ludność czy bezludność?

M i s t r z M i r o n
Trochę bez, trochę z

P a n i g o ś ć
z z z, to nie przeszkadza?

M i s t r z M i r o n
jak fruwa - nie, w rurach - nie,
jak za długo siedzi - tak

P a n i g o ś ć
Tak się rozglądam, dobrze tu panu?

M i s t r z M i r o n
Przeważnie... przepraszam, pani nazwisko?

P a n i g o ś ć
Na "ś"

M i s t r z M i r o n
Śpiwko... Śpiaw... nie?

P a n i g o ś ć
Śmierć

M i s t r z M i r o n
(zatkany)
(przez sztuczne zęby)
Ledwie wpuściłem
myślałem, że dziennikara

P a n i g o ś ć
Kara

M i s t r z M i r o n
Za co?

P a n i g o ś ć
Za życie

M i s t r z M i r o n
Już?
(pada na dobre)
( z kieszeni M i s t r z a M i r o n a wysuwa się chytrze kartka)
"Nie każcie mi już niczym więcej być!
Nareszcie spokój"

[Bobek_Twój]

czytano 25805. raz(y)
ulubiony wiersz - głosuj


komentarze i interpretacje [dodaj...]
reklama

magduś::2009-04-06 21:40:43

Białoszewski to genialny słowotwórca a wywiad to jeden z lepszych utworów....nawet na maturze wybrałam temat językowy o neologizmach rzecz jasna:), i propagowałam jego twórczosc w gazetce szkolnej (Kochaj Białocha)


...::2008-01-23 22:15:43

Ja to widze inaczej, nie wiem czy slusznie. Sadze ze ten czlowiek doskonale wiedzial, ze smierc do niego przyjdzie i cala rozmowa to ironia i nagrywanie sie z drugiej strony. Dowodem moze byc wlasnie ta karteczka (skora mial karteczke to sie spodziewal smierci, bycmoze nie wiedzila dokladnie kiedy przyjdzie, ale sie spodziewal), to ze nie zgadl nazwiska dziennikarki i wymysal te wyrazy, nazwiaska na "ś", to juz wg mnie oczywisty przyklad zartu z drugiej osoby. Pozatym napis na tej karteczce "juz nie chce niczym wiecej byc" czy jakos tak, nie pamietam dokladnie, mozna oczywiscie go odniesc do zycia, ale rowniez do tej ostatniej sytulacji, ze on nie chce juz grac.

A wiersz bardzo mi sie podoba :]


Wesmania::2007-11-11 20:18:16

Niestety... Tak to już jest, gdy ktoś nieopatrznie "pisze na karteczkach", Śmierć przychyliła się do prośby. Cóż, kara za życie.


zuza::2007-02-17 23:43:23

śmierć to pojęcie nie mające granic...czesto oczekujemy by ktos zapukał do naszych drzwi i wyrwał nas z szarej codziennosci niczym katrke papieru...myślimy, ze to najlepsze rozwiazanie i tym samym doszywamy sobie skórę tchórza... przyznam, ze często chce dokądś uciec, ale nigdy nie pragnęłam stac sie niewolnikiem ciemnych mysli...


Ktoś::2007-01-14 13:20:19

Co to ma być paskudztwo to koło wiersza nie stało blee..


 :: polecamy
 :: doszukaj

 :: ulubione wiersze
Wywiad - 887 głos.
Ballada od rymu - 740 głos.
Chrystus powstania - 684 głos.

 :: Białoszewski najtaniej
lideria.pl
Pamiętnik z powstania warszawskiego
wygenerowano w 0.058 sek. | engine&gfx © 04-07
zawarte materiały są chronione prawem autorskim